Monday, September 8, 2014

Ciekawostki z tygodnia / Liebster Blog Award

Ostatni weekend spędziliśmy z Nathanem w Panama City, ale o tym napiszę następnym razem! I tak, jak mówiłam, trzeci post na temat radzenia sobie ze strachem, dodam w najbliższy czwartek. Wybaczcie opóźnienie. Dwie poprzednie części znajdziecie TUTAJ.


Czy ja już Wam wspominałam, że kocham Atlantę?! Tyle koncertów! W najbliższym czasie przyjeżdżają Ne-Yo, Maroon 5, Usher oraz Jason Derulo, o którym już wiecie. Kupiłam ostatnio dwa bilety na Ne-Yo wraz ze spotkaniem z nim przed! Mega jestem tym podekscytowana. Jeden z moich tatuaży to fragment tekstu jednej z jego piosenek, więc w tym przypadku zależało mi bardzo na krótkim spotkaniu i możliwości zrobienia sobie fotki. Nie wiem czy uda mi się iść na wszystko, ale sam fakt, że tyle się dzieje, nastraja pozytywnie.

Uwielbiam Stany za wieczne promocje i wszechobecne kupony. Ostatnio miałam kupon na $40. Chodziło o to, że jak się weźmie rzeczy za równe 40 dolców, to dostanie się od nich 40, czyli, mówiąc najprościej, 100% zniżki. Pomyślałam więc, że no kurde, muszę skorzystać z takiej okazji! Pojechałam więc tam raz jeszcze parę dni temu i wybrałam sobie dwie rzeczy. Sukienkę, której oryginalna cena wynosiła $55 oraz sweterek za $44. W sumie $99. Obie te rzeczy były na przecenie, więc już cena spadła trochę, ale nie pamiętam o ile. Po wykorzystaniu kuponu zapłaciłam tylko $19, czyli 80 dolców mniej, niż zapłaciłabym, gdyby ceny się nie zmieniły. Nawet nie wiecie, jaka szczęśliwa byłam przy kasie haha

W związku z tym, że nie może być tak całkiem pozytywnie ;), to powiem Wam, że boli mnie wciąż wizja, że The Baseballs mają dwa koncerty w Polsce, a ja nie mogę być na żadnym. I możecie się śmiać, bo to może być takie nic dla Was, ale ja mam taki sentyment do nich i do całej tej otoczki, do ludzi, których dzięki nim poznałam i w ogóle... A największy powód jest taki, że teraz nie mogę robić wielu rzeczy, które bardzo bym chciała (np. nie mogę wrócić jeszcze do tańca ze względu na mój kręgosłup i nie wiem, kiedy i czy w ogóle będę mogła) i to jest kolejna, która pozostanie w tej chmurce o nazwie nie do osiągnięcia.

Planuję małe przemeblowanie na blogu!

***

Co to jest Liebster Blog Award? Odpowiadam: nie wiem. Liebster to niemieckie słowo, które oznacza "najdroższy", ale przypuszczam, że nie o to tu chodzi. Ja zostałam nominowana przez Wilka (dzięki!), której bloga znajdziecie TUTAJ. Każdy nominowany dostaje 11 pytań, na które odpowiada, po czym nominuje kolejne 11 osób i zadaje swoje 11 pytań. Zazwyczaj nie bawię się w takie rzeczy, ale stwierdziłam, że pytania dostałam całkiem spoko, więc nie zaszkodzi odpowiedzieć :), a i pozostawię moją notkę w tym lekkim, radosnym tonie tym razem. Tak więc poniżej znajdziecie odpowiedzi na pytania, które zadała mi Wilk.


1. Bez czego nie wychodzisz z domu i dlaczego?
Nie wychodzę z domu bez telefonu, bo lubię być w kontakcie ze światem, a poza tym jestem zabezpieczona w razie, gdyby coś się stało i potrzebowałabym pomocy. Zawsze mam też przy sobie kartę kredytową oraz parę dolarów w gotówce na wszelki wypadek. 

2. Jeśli lubisz czekoladę, jaka jest Twoją ulubioną?
Uwielbiam mleczną czekoladę Wedla z płynnym nadzieniem truskawkowym. Pyszka!

3. Ulubiona kawiarnia i dlaczego?
Nie mam. 

4. Jaką książkę byś poleciła?
Polecam całą sagę o Fjallbace autorstwa Camilli Lackberg, a szczególnie część pt. "Niemiecki bękart". Warto jednak przeczytać wszystkie książki od początku, bo w każdej są inne historie do rozwiązania, ale wątki głównych bohaterów ciągną się przez cały czas. Bardzo ciekawe kryminały poruszające takie tematy jak np. wojna, ale we współczesny sposób. Trzymają w napięciu, a zakończenia są zaskakujące i bardzo poruszające. Przeczytałam wszystkie, ale na pewno jeszcze kiedyś do nich wrócę.
Z takich trochę innych klimatów poleciłabym "Safe Haven" Nicholasa Sparksa oraz "Arabska żona" i jej kontynuację - "Arabska córka" - autorstwa Valko Tanya.

5. Wyobraź sobie, że został Ci ostatni dzień, bo za 24 godziny będzie koniec świata, co zrobisz z tym czasem?
Spędziłabym cały ten czas z ludźmi, których kocham robiąc rzeczy, których normalnie byśmy nie zrobili. Co dokładnie, to zatrzymam dla siebie, by w razie co nikt nie wiedział, co będę robić :).

6. Pokaż mi swoją ulubioną biżuterię!
Moja ulubiona biżuteria to mój kolczyk w wardze.

7. Co robisz kiedy masz wolną chwilę?
Zależy, na co mam ochotę. Aktualnie wolne chwile poświęcam głównie na kontynuowanie pisania mojego opowiadania, bo chcę w końcu zacząć pisać drugą część.

8. Życzenie do Złotej Rybki?
Niekończące się pieniądze, które mogłabym przeznaczać na podróże i koncerty!

9. Ostatnio ulubiona piosenka?
To trochę trudne pytanie, bo słucham bardzo wielu różnych... Nie jestem w stanie podać tylko jednej, ale nagnę lekko zasady i zmieszczę się w czterech: The Baseballs - Let it go, Maroon 5 - Maps, Redfoo - New Thang oraz Beyonce - Blow

10. Dlaczego prowadzisz bloga?
Bloga zaczęłam prowadzić po to, by dołączyć do tej społeczności au pair i dzielić się doświadczeniami, uczyć się od siebie nawzajem. Później stał się bardziej moim pamiętnikiem, w którym piszę o tym, co się u mnie dzieje, o moich podróżach, ciekawych wydarzeniach albo po prostu o tym, jak się czuję. Dzielę się z innymi moim życiem, ale oczywiście nie piszę o wszystkim. Podoba mi się to, że mogę pomóc innym. Poza tym uważam, że blog to bardzo fajny sposób na poznanie innych osób oraz super będzie za parę lat wrócić do tego, co pisałam długo przed tym i zobaczyć, ile się zmieniło, co przez ten czas zrobiłam, co osiągnęłam, itp.

11. Co miłego mogłabyś mi napisać? (((:
Ciężko mi cokolwiek napisać, bo Cię nie znam w ogóle. Ale jak już się spotkamy na kawę, to wrócę do tego pytania!


To teraz ja wymyślam pytania, tak? Okej.
1. Z czym kojarzy Ci się kolor zielony?
2. Jeśli miałabyś zdecydować, w jakich latach byś dorastała (pod względem muzyki, mody, kultury), zostałabyś w tym czasie, czy wróciłabyś do lat 80.? Dlaczego?
3. Jaka jest Twoja ulubiona potrawa?
4. Czy jest taki film, który możesz oglądać w kółko i Ci się nie nudzi? Jaki?
5. Twój ulubiony blog?
6. Bez czego nie wyobrażasz sobie życia?
7. Zdradzisz jedną rzecz, której się boisz?
8. Czy wierzysz w zabobony? Jakie najbardziej?
9. Masz jakiś ulubiony cytat z piosenki/filmu? Jaki?
10. Czy przeklinanie u dziewczyn razi Cię bardziej niż u chłopaków ;)?
11. Jakie jest Twoje wymarzone miejsce, które chciałabyś odwiedzić?

Jeśli chodzi o blogi, których autorów chciałabym odpowiedzi przeczytać, to niech czują się nominowani wszyscy ci, którzy czytają mnie i mają swoje blogi! Nawet, jeśli jest Was więcej, niż 11 :).


Dodam takie jedno foto z weekendu, żeby nie było tu tak pusto ;). I żegnam się!


Do następnego!
Aga

13 comments:

  1. Też chciałam zacząć komentarz od zdjęcia :D Jest super. Nie mogę się doczekać całej relacji i więcej fotek. Chyba nigdy nie ma tak, że wszystko jest idealnie, nie da się mieć wszystkiego, ale myślę, że to w jakiś sposób uczy nas doceniać rzeczy, które mamy. Nie martw się sprawami, na które nie masz wpływu, wszystko się jakoś ułoży :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ja nie mogę się doczekać aż pochwalę się paroma zdjęciami! :D
      W sumie to nie jest tak, że nie mam na to żadnego wpływu. Jakiś tam mam, ale nie do końca wystarczający niestety. Rozumiem jednak o co Ci chodzi :)

      Delete
  2. fajnie jest mieć blisko takie duże miasto właśnie ze względu na takie różnego rodzaju eventy! Czekamy na relację z Panama City :D

    ReplyDelete
  3. Replies
    1. Nooo w życiu mnie taką nie widziałaś, nie? :P

      Delete
    2. No w życiu! Ale fajnie, fajnie ;)

      Delete
  4. Będzie nam Ciebie brakowało tutaj :'( i kto będzie teraz ze mną stać na samym środku barierek? Właśnie wspominamy z Asią wszystkie przed koncertowe akcje :D <3
    Ale co tam TBB, będziesz mogła Adasia na żywo zobaczyć *o*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Boże, nawet mi nic nie mów :<<<<<<

      Delete
  5. super , zapraszam do mnie http://potworektoja.blogspot.com/ , jesli mozesz zaobserwuj odwdzięcze sie :>

    ReplyDelete